czystasoda@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zumba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zumba. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 lipca 2012

Zumba z Michałem w Multi


   Zumba® z Michałem ostatecznie przekonała mnie do zakupu karnetu w Multi Fitness Clubie.

   Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam na zajęciach fitness prowadzonych przez mężczyznę, tym bardziej byłam ciekawa męskiej Zumby®. Zajęcia okazały się istną rewelacją. Zupełnie inne, niż wszystkie Zumby®, w których do tej pory miałam okazję uczestniczyć. To, co szczególnie zwróciło moją uwagę, to ogromny indywidualizm w sposobie prowadzenia zajęć.

   Michał kondycyjnie dał popalić uczestnikom, fundując serie 2-3 piosenek bez chwili przerwy. I to na pełnych obrotach. Dużo podskoków, biegu, łączenia się w pary, zamieniania miejscami, zmiany kierunku. Repertuar muzyczny wybrał bardzo zróżnicowany. Trochę zumbowych® hitów i sporo dobrze kojarzących się, popularnych utworów (jak kankan czy Cotton Eye Joe Rednexu).  Do tego w ferworze latynoskich przyśpiewek dawał popis wokalny, niczym Ricky Martin przed tysięczną publicznością.

   Podsumowując: do Michała zdecydowanie warto, choć niektórych przerazić może tempo zajęć. Jednak ilość endorfiny, która wydzieli się podczas takiej Zumby® sprawi, że po wszystkim poczujecie się tak, jakbyście właśnie wzięły udział w światowej rangi show.

środa, 23 maja 2012

Zumba z Reglą


  Dzięki wiosenno-letniej inicjatywie Multi Fitness Clubu, miałam okazję zakosztować Zumby® w zupełnie nowym wydaniu. W ostatnią niedzielę w Parku WPKiW na dużym kręgu tanecznym pojawiła się Regla Maria Hernandez-Madej. To bardzo znana osobistość w kręgach tancerzy latyno-amerykańskich. Regla urodziła się na Kubie i przez wiele lat zdobywała tam doświadczenie taneczno-choreograficzne. W 2009 roku przyjechała do Polski i od tego czasu robi furorę jako instruktor tańców afro i latino w wielu klubach na Śląsku. Regla w tym, co robi doszła do perfekcji, a jej kunszt można podziwiać na międzynarodowych festiwalach i warsztatach. Od września 2011 roku, uzyskawszy licencję instruktora Zumby®, Regla prowadzi zajęcia nie tylko w szkołach tańca, ale i w klubach fitness.

  Zumba® z Reglą naprawdę przybiera zupełnie inną formę. Jest przesycona kubańskimi rytmami, bardzo seksowna, pełna uśmiechu i gorrrąca. Wydaje mi się, że taka właśnie była Zumba® w pierwotnym wydaniu Alberto Pereza, twórcy tego stylu. Może dlatego odniosłam wrażenie, że była to najbardziej koedukacyjna Zumba® i że panowie odnaleźliby się w niej równie dobrze, jak panie.

  Instruktorka cały czas bawi się tańcem, nie powiela usilnie schematów, a jej ruchy są naturalne. Regla czuje muzykę nawet wtedy, gdy nic nie leci z głośników. Poza tym jest bardzo charyzmatyczna i tańcząc z nią ma się to poczucie, że obok nas stoi gwiazda.


  Reglę możecie zobaczyć na youtubie, natomiast zajecia, zarówno Zumby, jak i tańców latino (m.in. salsy, rumby, cha-chy, bachaty) prowadzi w Szkole Tańca Nova, TITO, w Multi Fitness Clubie, w Snake Dance (Częstochowa) i w Green Point w Sosnowcu.

środa, 18 kwietnia 2012

Zumba z Agatą w Studiu Tańca Carmen


   W trakcie 60 minut Zumby® ile średnio układów tańczycie? Innymi słowy: ile piosenek usłyszycie na jednych zajęciach? 10? 15? 20? Wyobraźcie sobie godzinną Zumbę®, podczas której każda piosenka jest poprzedzona 2-3 krotnie dłuższym ćwiczeniem „na sucho”, czyli bez muzyki.  Taka organizacja zajęć powoduje, że przez całą godzinę zatańczycie jedynie 6 układów, włącznie z rozgrzewką.

   Nie było by w tym nic szczególnego, gdybyśmy mieli do czynienia ze zwykłą formą tańca, gdzie ważne jest przećwiczenie każdego kolejnego kroku w układzie, aby móc posunąć się dalej. Jednak istotą Zumby® jest prostota i  zabawa. Układy są tak pomyślane, aby łatwe sekwencje kroków powtarzały się w utworze tak często, że prędzej czy później (z reguły prędzej) uczestnicy się w nich odnajdują. Jest to zarazem najprzyjemniejsze i najbardziej efektywne uczestnictwo w Zumbie®. I nawet jeśli nasze pierwsze zajęcia są jednym wielkim chaosem, później okazuje się, że pamiętamy więcej, niż nam się wydaje. W końcu Zumba® jest dla każdego!


   Agata F. jest instruktorką, która więcej wspólnego ma z tańcem, niż z fitnessem. Ma to swoje plusy; na przykład nikt jeszcze na żadnej Zumbie® nie pokazywał i nie opisywał tak szczegółowo figur tanecznych (m.in. ruchy klatki, ruchy bioder). Każdy element układu przewałkowany był kilkanaście razy, zanim połączyliśmy je w całość.  Priorytetem Agaty jest wpojenie uczestnikom solidnych podstaw. I na pewno znajdą się zwolennicy takiego podejścia. Jednak zupełnie nie pokrywa się ono z filozofią, jaka towarzyszy marce Zumba®. Zajęcia powinny być spontaniczne, szalone, głośne i bardzo taneczne.


   Kolejnym minusem są układy, jakie proponuje Agata. Prostota i sekwencjonalność są okej, jednak sprowadzanie układu do 4-5 różnych kroków powtarzanych w kółko, tudzież jeden krok wykonywany kilkanaście razy pod rząd (już przy muzyce) to jak dla mnie stanowcza przesada.

   Na zajęciach nie spociłam się, kalorii więcej spaliłabym wchodząc po schodach, za to nauczyłam się nazw kroków i szczegółowej techniki ich wykonywania.


   Jeśli chcecie wybrać się na zajęcia do Agaty, prowadzi ona Zumbę® w Szkole Tańca Nova w Katowicach i w Studiu Tańca Carmen w Chorzowie. Ciekawostką niech będzie fakt, że Agata jest tancerką w zespole tańca brzucha NEPHRYT Tribal Group.

środa, 28 marca 2012

Zumba z Patrycją w Fitness4Women


   Ta zumba® była wielką niewiadomą głównie z uwagi na fakt, iż Patrycja jest bardzo młodą instruktorką i w niewielu miejscach „ją widziano”. Z moich informacji wynika, że karierę jako instruktor rozpoczęła od Zumby®, w przeciwieństwie do większości prowadzących, które z reguły miały wcześniejszy kontakt z klasycznymi formami aerobiku bądź tańca. Być może jest to jedna z przyczyn, mających wpływ na to, iż zajęcia te oceniłam tak, a nie inaczej.

   Na pewno nie można odmówić Patrycji energii, chęci i pomysłowości. Zajęcia są bardzo spontaniczne, urozmaicone i nieprzewidywalne. Odniosłam wrażenie, że instruktorka wciąż chłonie zewsząd inspiracje i chętnie wprowadza w życie nowe pomysły. Przykładem niech będzie repertuar muzyczny, w którym oprócz sztandarowych zumbowych kawałków znajdują się takie utwory jak  kankan, Majorka czy rodzime „Cztery osiemnastki” Tomasza Niecika. To efekt podejścia do zajęć, które w przypadku Patrycji oparte jest przede wszystkim na dialogu. W układach często wykonuje się figury w parach, chwyta za ręce.

   Duży plus za kreatywność, jednakże problem pojawia się gdzie indziej. Patrycja ma zaburzone poczucie rytmu, co bardzo utrudnia naśladowanie ruchów i układów. Często zamiast „na raz” stawia krok zbyt wcześnie lub zbyt późno, wprowadzając niewygodne synkopy.

   Druga sprawa to techniczne przygotowanie instruktorki. Tutaj coś mocno nie gra, co gorsza, widywałam uczestniczki zajęć, wykonujące figury i ćwiczenia bardziej poprawnie, niż prowadząca. Zdarzają się także rażące błędy, wynikające z braków wiedzy teoretycznej, m.in. instruktorka popełnia niedopuszczalny błąd podczas ćwiczenia rozciągającego mięsień naramienny.

   Mam tak ambiwalentne odczucia, jeżeli chodzi o Zumbę® w Fitness4women, że nie zamierzam niczego sugerować. Musicie sami ocenić, czy jest Wam po drodze do owego siemianowickiego klubu. 

środa, 21 marca 2012

Zumba z Sabiną w Studiu Sensual


   Jeśli Zumba® powinna kojarzyć się ze świetną zabawą, energią, uśmiechem i szaleństwem, zajęcia z Sabiną doskonale spełniają każdy z punktów. Przede wszystkim instruktorka jest charyzmatyczną tancerką. Niesamowite jest to, że energia, która od niej emanuje udziela się uczestnikom, zastępując kondycję. Sabina L. zrobiła na mnie wrażenie osoby bardzo profesjonalnej, traktującej Zumbę® bardziej jak taniec, niż aerobik. Zajęcia miały sporą dawkę wyrafinowania, przez co nie były dzikie, ale raczej gorrrące. Możecie zamknąć oczy i spróbować wyobrazić sobie któryś z południowoamerykańskich krajów, szaloną imprezę i gorącą, letnią noc. Tak właśnie wyglądają zajęcia w studiu Sensual.


   Jest to z pewnością jedna z najprzyjemniejszych form palenia kalorii. Zajęcia są do tego stopnia intensywne, że parują lustra, wilgotnieje podłoga, a ciuchy po godzinie trzeba wykręca. Wybierając się do Sabiny nie zapomnijcie ręcznika, wodę możecie kupić w klubie.

   Ceny nie są wygórowane, a przy karnecie na większą ilość wejść korzystne. Pojedyncze zajęcia kosztują 15 zł, karnet na 4 wejścia-60zł, a na 8 i 12 wejść za godzinę zapłacimy 10zł.  Ponadto na pierwszą lekcję możecie przyjść za darmo. Studio oferuje również inne formy tańca i aerobiku.

   Na zajęcia z Sabiną możecie wybrać się także do studia Sensual w Mikołowie, studia Vita Sport w Żorach i do Tiger Fitness Klubu w Tychach.

środa, 14 marca 2012

Zumba z Edytą w Studiu Activia.


Kiedy pierwszy raz zobaczyłam Edytę, opadła mi szczęka. Jaka to przepiękna dziewczyna o fantastycznej urodzie, uśmiechu i figurze. Różowe spodnie z ostatniej kolekcji odzieży Zumba® leżą na niej jak ulał, a bladoróżowy obcisły top odsłania chudy, opalony brzuch. Edyta włącza muzykę i rozpuszcza długie blond włosy, które falują później w rytm Zumbowych hitów. Zawsze zastanawiało mnie, jak ona to robi, bo moje półdługie włosy przeszkadzają nawet w ostrzejszych formach tańca, a co dopiero w zajęciach aerobiku.
Zajęcia rozpoczynają się od marszu od lewej do prawej. Chodzimy tak całą piosenkę, która jest raczej mało energetyczna i w której nagminnie pojawia się słowo: Zumba®. Jak się później okazuje, ten rytuał powtarzamy na każdych zajęciach. Zawsze w rytm tej samej piosnki. Sformułowanie: jaki początek, takie całe zajęcia nie do końca oddaje moje wrażenia. Bowiem potem jest już tylko gorzej.



Każdą formę zajęć w klubie zaczynam z uśmiechem na ustach. Jednak w miarę upływu minut, na Zumbie® mój uśmiech zwęża się aż do całkowitego zaniku. Instruktorka wybiera piosenki mało energiczne, raczej spokojne. Bywało, że po godzinie nie poczułam na sobie ani kropli potu. Dużo czasu zajmuje Edycie zmiana płyty w odtwarzaczu, a że robi to po każdej piosence, czasem więcej czasu spędza się na staniu, niż na tańcu. Nużące jest tez wałkowanie „na sucho” kroków do nowych, albo prawie nowych układów. Głównie dlatego, że Zumba® pomyślana jest w taki sposób, aby powtarzać kroki i uczyć się w trakcie, żeby utrzymać dynamikę zajęć i wysokie tętno, wspomagające spalanie kalorii. Odbieganie od tego schematu po prostu psuje formę, jaką jest Zumba®.

Edyta jest chodzącą manifestacją całej otoczki, towarzyszącej Zumbie®. Dba o to, by zawsze wyglądać jak laleczka i z dumą prezentuje na sobie kolejne kolekcje odzieży ze sklepu Zumba®. Działania to jak najbardziej owocne, bo w szatni zawsze ustawia się kolejka chętnych na nowe produkty z działu akcesoriów. Sporo uczestniczek zaopatrzyło się też w Zumbową odzież, mimo, że nawet w połowie nie wyglądają w niej tak rewelacyjnie, jak pani instruktor. Jednakże same zajęcia są nudne jak flaki z olejem, trudno spalić na nich jakiekolwiek kalorie, a ciągła obserwacja tap madl może przyprawić panie o frustrację.

Zdecydowanie nie polecam !!

*Edyta prowadzi zajęcia w Studiu Activia w Chorzowie, w Energy Gym w Będzinie i w Quadesh w Mikołowie. Jest również związana z Sosnowieckim Fitness Center, w którym współprowadziła program na antenie TVS "Zumba z Fitness Center". Odcinki programu dostępne w serwisie YouTube. Polecam, bardzo dobry materiał do domowych ćwiczeń.

środa, 7 marca 2012

Zumba z Magdą w Silesian Gym.


   To w klubie Silesian Gym, mieszczącym się w Chorzowie Starym, po raz pierwszy zetknęłam się z Zumbą®. Było to równy rok temu, 8-go marca. Tego dnia klub fundował darmowe zajęcia wszystkim paniom. Pomyślałam, że skoro mam okazję za darmo wypróbować tę nową formę aerobiku, jeszcze wtedy mało dostępną w okolicy, grzechem byłoby nie skorzystać. Klub wzbudził moją sympatię kameralną, swojską atmosferą. Klientki to głównie osoby z pobliskiego osiedla, nie zdające sobie sprawy z tego, jaki skarb posiadają w swoim przydomowym klubie. Dlaczego skarb? Bowiem Magda D., która prowadzi zajęcia okazała się najlepszą instruktorką Zumby®, na jaką trafiłam. Wystarczyła godzina, żebym pokochała Zumbę® i stała się wielką fanką tej formy. Mimo, że pierwsza lekcja była totalnym chaosem, kroki i gesty wydawały się trudne, zbyt szybkie i wycieńczające, już na kolejnych zajęciach bez trudu wykonywałam całe układy. Zumba® trafiła do mojej podświadomości, a piosenki, zasłyszane na zajęciach, do serca.



   Zajęcia z Magdą przypominają afrykańską dzicz, pełne nieokrzesania, energii i wprawiające w pozytywny trans. Jeśli wierzyć Zumbowej propagandzie głoszącej, iż może być to skuteczny spalacz kalorii, zajęcia te trafiają w górną granicę widełek. Jest bardzo ciekawie, bardzo energicznie i bardzo inspirująco. Cała fluorescencyjna, silikonowa otoczka spada na drugi plan, albo jest wręcz nieważna. Sama instruktorka daleka jest od strojenia się w cukierkowe fatałaszki. Zawsze przypomina raczej superagentkę z poligonu. Jest, moim zdaniem, najlepiej ubraną instruktorką Zumby®. A co najważniejsze, bardzo dobra z niej trenerka, uśmiechnięta, entuzjastyczna i przede wszystkim bardzo profesjonalna.


   Jeśli chcecie wziąć udział w zajęciach, prowadzonych przez Magdę, klub Silesian Gym znajdziecie w Chorzowie przy ulicy Kościuszki 52. Karnet na 8 wejść kosztuje sporo, bo 100zł. Oprócz Chorzowa Magda prowadzi zajęcia w Katowicach, w klubie fitness dla kobiet Vividora, i w Centrum Tańca Fitness w Sosnowcu. Przede wszystkim jednak najwięcej zajęć prowadzi "na własną rękę" w Katowicach Szopienicach i Giszowcu, a informacje na ten temat znajdziecie na stronie www.mdk.katowice.pl.

środa, 29 lutego 2012

Zumba. Ekspansja kolumbijskiego aerobiku.


   Popularyzacja telewizyjnych programów rozrywkowych, w których uczestnicy prezentują umiejętności taneczne, coraz częściej poruszane tematy zdrowego stylu życia w telewizji śniadaniowej, prasie i na popularnych portalach internetowych, a także spektakularne akcje odchudzające znane osobistości świata polityki, mediów i showbiznesu to czynniki, które powodują i ukazują zmiany, jakie zachodzą w zbiorowej świadomości naszego społeczeństwa. Co więcej, zmiany te przekuwają się na realne działania obserwatorów, chcących wprowadzić te nowe trendy do własnego życia. Nic więc dziwnego, że większe i mniejsze miasta zalała fala fitness clubów, szkół tańca i obiektów sportowo-rekreacyjnych, prześcigających się w profesjonalizmie, komforcie dla klientów i urozmaiceniach, wyróżniających klub spośród wielu.


   Jednym z urozmaiceń, które właściwie powstało zupełnie przypadkowo i błyskawicznie urosło do rangi potężnego biznesu było powstanie Zumby®. Zumba®, której nazwa staje się coraz bardziej popularna, to połączenie tańca i aerobiku, bardzo energiczna, łatwa i porywająca. Powstała w Kolumbii w latach ’90, gdy pewnego razu trener fitness, Alberto Perez, zapomniał na zajęcia muzyki do ćwiczeń. Ratując sytuację puścił z discmana latynoskie disco i zaczął improwizować z choreografią. Okazało się to na tyle świetnym pomysłem, iż wprowadził ten styl jako regularne zajęcia, początkowo pod nazwą Rumbacise. Zajęcia prowadzone przez Pereza szybko rozprzestrzeniły się w całej Ameryce Łacińskiej i zyskały wielu fanów. Przełom nastąpił w 2001 roku, kiedy nowy styl ćwiczeń został dostrzeżony przez inwestorów: Alberto Parlmana i Alberto Aghiona. Wspólnie założyli firmę Zumba LLC i zbudowali na bazie owych nowatorskich zajęć gigantyczny biznes, dla którego taniec, spalanie kalorii i ćwiczenia fizyczne są jedynie pretekstem.


   Faktem jest, że w ciągu jednych zajęć możemy spalić ok 600 kcal. Faktem jest również to, iż zajęcia, o ile zostaną dobrze poprowadzone, będą fantastyczną zabawą przy wpadającej w ucho latynoamerykańskiej muzyce. Po godzinnych zajęciach możemy wyjść mokre od potu, jednak pełne pozytywnej energii. Innymi słowy: nie czujemy, że ćwiczymy. To tylko jedna strona medalu, tłumacząca popularność Zumby®. Tak naprawdę najistotniejszą rolę odrywa tu cała otoczka, skrzętnie przygotowana przez speców, posiadających prawa do marki Zumba®. Eksplozja fluorescencyjnych barw, silikonowych bransoletek, uśmiechu, beztroski i wszechobecnego loga Zumby® wprawiają uczestników zajęć w stan „dizajryzmu”. Każdy chce mieć takie spodnie czy koszulkę, jak instruktorka, mimo, iż jest to spory wydatek. Co więcej, frapujące staje się, że na każdych zajęciach instruktorka prezentuje zupełnie nowe stroje, skupiając na sobie wzrok ćwiczących. W klubach, gdzie zajęcia Zumby® prowadzone są od dłuższego czasu możemy zauważyć, że pewna grupa stałych bywalczyń chodzi ubrana w spodnie z logiem zumby® (cena: ok. 275zł) i koszulkę (złotych ok. 85), a także jest obwieszona akcesoriami z firmowego sklepiku (przykład: bransoletki gumowe-43 zł), którego dystrybutorką jest instruktorka, posiadająca 20% upust na zamawiane produkty. Jednak dziewczyna musi nie tylko utrzymać siebie, ale też swe główne źródło utrzymania, czyli licencję instruktora Zumby®. Najpopularniejszym sposobem jest członkostwo w ZIN (Zumba Instructor Network), które kosztuje $30 miesięcznie. Poza tym instruktorka może brać udział w kolejnych szkoleniach, które pozwolą jej wprowadzić na zajęciach dodatkowe kroki taneczne (oprócz czterech podstawowych: merengue, salsa, cumbia, reggaeton, pojawi się: taniec brzucha, flamenco, tango i samba), rozszerzyć działalność instruktorską o zajęcia dla dzieci (Zumbatomic®), dla seniorów (Zumba Gold®), zajęcia w wodzie (Aqua Zumba®), czy zajęcia wzmacniające (Zumba® Toning).


   Co istotne, w przeciwieństwie do tańców takich jak dancehall czy salsa i zajęć fitness takich jak TBC czy dance aerobik, zajęcia Zumby® odbywające się pod tą nazwą są ściśle powiązane z koncernem, który narzuca instruktorce niemal wszystko: od ubioru, przez piosenki i choreografię (70% musi pochodzić z programu stworzonego przez koncern), po kwestie, jakie ma wygłaszać do uczestników zajęć. Taka standaryzacja ma zapewnić wysoki poziom i optymalny współczynnik zadowolenia klientów niezależnie od tego, gdzie na Zumbę® trafią. W praktyce jednak całkowita standaryzacja nie jest możliwa nigdzie tam, gdzie w grę wchodzi czynnik ludzki.  Są lepsze i gorsze instruktorki, są takie, które potrafią stworzyć na zajęciach atmosferę iście afrykańskiego buszu i takie, u których zasypia się na stojąco. Wreszcie kluby różnią się wielkością i kształtem sal, tym, jak komfortowa jest szatnia i ile zapłacimy za zajęcia (czasem Zumba® traktowana jest jako normalna godzina ćwiczeń, czasem jednak są to zajęcia odrębnie płatne, zazwyczaj droższe).

   Właśnie dlatego postanowiłam zrobić dla Was gruntowny researching i odwiedzić okoliczne kluby, oferujące zajęcia Zumby®. Ocenie poddam przede wszystkim instruktorkę, atmosferę na zajęciach, klub i cenę. Już wkrótce będziecie mogli przeczytać relacje z moich wizyt i na tej podstawie dokonać wyboru klubu.

Zatem, moi drodzy, pierwszy cykl badawczy uważam za otwarty.


Soda